Vanessa , Cami i Victoria
Dostały teksty od Louisa
-A po co mi to umiem chyba co nie ? - mówiła Vanessa
-Eeee.... no to trochę się poduczysz - zaproponował jej Lou- masz śliczna-powiedział do mnie podawając kartkę .
-Jaa ? ! - zdziwiłam się - ja śliczna , ja nie umiem śpiewać
-No dobra masz i nic nie gadaj tylko śpiewaj
-Ehe dobra może się uda
Lou tylko się uśmiechną i poszedł do chłopaków
Zobaczyłam na kartkę
Tam były teksty 4 piosenek
-Miały być tylko 2 - powiedziałam sama do siebie
-Eee nauczysz się - odpowiedział mi Vanessa
Na liście były teksty
Live While We're Young
They Don't Know About Us
Irresistible
Summer Love
Czytałam , czytałam , czytałam
-I jak - zapytał mnie się Cami
-No znaczy może być
-Mówiłam - klepła mnie Cami w ramie - trochę nauki i już umiesz
-No ale mam wątpliwości co do tego koncertu i tak dalej
-E no o co chodzi - usiadła obok mnie
-No bo byłam już w Francji i tydzień później po powrocie był wypadek
-Aha o to chodzi tak ?
-Nie tylko
-A jeszcze o co ?
-Emmmm ... ja tam nie przeżyje
-Yyy.... niby dla czego
-Was 7 ja jedna
-Chodzi o 7 debili
-No
-Em może i tak ale będzie dobrze zobaczysz
-No nie wiem
-Dziewczyny jedziemy - wtrąciła się Victoria
Popatrzyłam na zegarek godzina była 11.00
-No jedziemy
W drodze do domu myślałam czy dobrze robię
Czy ja wyjdę na tą scenie
Ale czy ja się nauczę piosenek
-Wysiadajcie - powiedział Harry
-Pa i dzięki - odpowiedziałam
-Za co ?
-Że jesteście
-My ??
-No wy przemyślałam parę spraw
-To super
-Jutro o 10.00
-Spoko
-Będzie dobrze nie martw się
-Mam taką nadzieje
6 dni później
Spakowane a Victoria jedzie dziś z Liamem na jakąś imprezę
-Eh... ty musisz napewno tam iść przecież jutro nie wstaniesz
-No , ale wstanę , wstanę - odpowiedziała mi Victoria - już lecę Liam czeka
-No to pa
**Z PERSPEKTYWY LOU ;
Obudziłem się włączyłem telefon
Na zegarku 6;56
23 nieodebrane połączenia od Harry
Już wyjechali ? - pomyślałem
Zadzwoniłem do Harrego
-Co jest 23 razy do mnie dzwoniłeś o 4.00 Rano ?
-Tak jedź po dziewczyny i to szybko
-Ale czemu o co chodzi ?
-Liam i Viki mieli wypadek - odpowiedział mi nerwowo
-Wypadek ?
-Tak ubieraj się i jedź po dziewczyny weź klucze od ich domu są w szufladzie w przedpokoju
-Spoko
20 min później wszedłem do salonu dziewczyn
Poszłem na górę
Otworzyłam dzwi do pokoju Lily i krzykłem
-Wstawaj , jedziemy do szpitala
-Szpitala ale po co ? - zapytała mnie zmęczona Lily
-Viki i Liam mieli wypadek
-Co wypadek ?
-Tak dobra ty się szykuj a ja idę obudzić dziewczyny
Dziewczyny obudziłem tak samo wszystkie 3 były zaskoczone dlaczego mieli wypadek
10 minut później byliśmy w drodze do szpitala.

6 dni później
Spakowane a Victoria jedzie dziś z Liamem na jakąś imprezę
-Eh... ty musisz napewno tam iść przecież jutro nie wstaniesz
-No , ale wstanę , wstanę - odpowiedziała mi Victoria - już lecę Liam czeka
-No to pa
**Z PERSPEKTYWY LOU ;
Obudziłem się włączyłem telefon
Na zegarku 6;56
23 nieodebrane połączenia od Harry
Już wyjechali ? - pomyślałem
Zadzwoniłem do Harrego
-Co jest 23 razy do mnie dzwoniłeś o 4.00 Rano ?
-Tak jedź po dziewczyny i to szybko
-Ale czemu o co chodzi ?
-Liam i Viki mieli wypadek - odpowiedział mi nerwowo
-Wypadek ?
-Tak ubieraj się i jedź po dziewczyny weź klucze od ich domu są w szufladzie w przedpokoju
-Spoko
20 min później wszedłem do salonu dziewczyn
Poszłem na górę
Otworzyłam dzwi do pokoju Lily i krzykłem
-Wstawaj , jedziemy do szpitala
-Szpitala ale po co ? - zapytała mnie zmęczona Lily
-Viki i Liam mieli wypadek
-Co wypadek ?
-Tak dobra ty się szykuj a ja idę obudzić dziewczyny
Dziewczyny obudziłem tak samo wszystkie 3 były zaskoczone dlaczego mieli wypadek
10 minut później byliśmy w drodze do szpitala.

Super pisz dalej :)
OdpowiedzUsuńMasz talent Julcia <3
<3
Usuń