poniedziałek, 16 września 2013

Rozdział 6

2 godziny później
Vanessa , Cami i Victoria
Dostały teksty od Louisa
-A po co mi to umiem chyba co nie ? - mówiła Vanessa
-Eeee.... no to trochę się poduczysz - zaproponował jej Lou- masz śliczna-powiedział do mnie podawając kartkę .
-Jaa ? ! - zdziwiłam się - ja śliczna , ja nie umiem śpiewać
-No dobra masz i nic nie gadaj tylko śpiewaj
-Ehe dobra może się uda
Lou tylko się uśmiechną i poszedł do chłopaków 
Zobaczyłam na kartkę
Tam były teksty 4 piosenek
-Miały być tylko 2 - powiedziałam sama do siebie
-Eee nauczysz się - odpowiedział mi Vanessa
Na liście były teksty

Live While We're Young

They Don't Know About Us 

Irresistible

Summer Love

Czytałam , czytałam , czytałam 
-I jak - zapytał mnie się Cami 
-No znaczy może być 
-Mówiłam - klepła mnie Cami w ramie - trochę nauki i już umiesz 
-No ale mam wątpliwości co do tego koncertu i tak dalej 
-E no o co chodzi - usiadła obok mnie 
-No bo byłam już w Francji i tydzień później po powrocie był wypadek 
-Aha o to chodzi tak ? 
-Nie tylko 
-A jeszcze o co ? 
-Emmmm ... ja tam nie przeżyje 
-Yyy.... niby dla czego 
-Was 7 ja jedna 
-Chodzi o 7 debili 
-No 
-Em może i tak ale będzie dobrze zobaczysz 
-No nie wiem 
-Dziewczyny jedziemy - wtrąciła się Victoria 
Popatrzyłam na zegarek godzina była 11.00 
-No jedziemy 
W drodze do domu myślałam czy dobrze robię 
Czy ja wyjdę na tą scenie 
Ale czy ja się nauczę piosenek 
-Wysiadajcie - powiedział Harry 
-Pa i dzięki - odpowiedziałam 
-Za co ? 
-Że jesteście 
-My ?? 
-No wy przemyślałam parę spraw 
-To super 
-Jutro o 10.00 
-Spoko 
-Będzie dobrze nie martw się 
-Mam taką nadzieje
6 dni później
Spakowane a Victoria jedzie dziś z Liamem na jakąś imprezę 
-Eh... ty musisz napewno tam iść przecież jutro nie wstaniesz
-No , ale wstanę , wstanę - odpowiedziała mi Victoria - już lecę Liam czeka
-No to pa
**Z PERSPEKTYWY LOU ;
Obudziłem się włączyłem telefon
Na zegarku 6;56
23 nieodebrane połączenia od Harry
Już wyjechali ? - pomyślałem
Zadzwoniłem do Harrego
-Co jest 23 razy do mnie dzwoniłeś o 4.00 Rano ?
-Tak jedź po dziewczyny i to szybko
-Ale czemu o co chodzi ?
-Liam i Viki mieli wypadek - odpowiedział mi nerwowo 
-Wypadek ?
-Tak ubieraj się i jedź po dziewczyny weź klucze od ich domu są w szufladzie w przedpokoju
-Spoko
20 min później wszedłem do salonu dziewczyn
Poszłem na górę
Otworzyłam dzwi do pokoju Lily i krzykłem
-Wstawaj , jedziemy do szpitala
-Szpitala ale po co  ? - zapytała mnie zmęczona Lily
-Viki i Liam mieli wypadek
-Co wypadek ?
-Tak dobra ty się szykuj a ja idę obudzić dziewczyny
Dziewczyny obudziłem tak samo wszystkie 3 były zaskoczone dlaczego mieli wypadek
10 minut później byliśmy w drodze do szpitala.

2 komentarze: