Dziękuje
_________________________
-Czyli nie chcesz mieć go za chłopaka ?
-Nie , mówiłam już - odpowiedziałam Viki
-Ta , a za przyjaciela ?
-No , może być a co ?
-Nie nic
2 godziny później ;
-Proszę tylko nic im nic nie mówcie , ok ?
-Ta jasne obiecujemy - odpowiedział Vanessa
Kiedy wyszłam zobaczyłam Lou
-Co ty tu robisz - zapytałam zaciekawiona
-Przyjechałem po was - odpowiedział
-A wiesz co dziś na przerwie było , Lily powiedziała - zaczeła Cami
-Cicho , nie musisz mówić
-Ja bym se tam posłuchał , ale jak nie chcesz mi powiedzieć to trudno
-Dobra powiem ale gdzieś indziej
Wyszliśmy z budynku i stanełam przy samochodzie
Ciągle myślałam czy mu to powiedzieć
-Nie no ja nie mówię - zrezygnowałam - Cami mów za mnie
-No to tak , dziś na przerwie Thomas jej były zapytał czy mogą dalej ze sobą być , a Lily powiedział że ma chłopaka i zgaduj , że niby kogo
-Hm.... kogoś z zespołu - powiedział Lou
-Blisko , blisko
-Liam
-Nie - mówiła Cami - ale blisko
-Niall
-Też nie
-Hazza
-No właśnie nie
-To ja nie wiem , moze Zayn
-Nie , nie i jeszcze raz nie
-Ja ?
-Tak - powiedziałam - zgadłeś
-A czemu tak powiedziałaś ?
-No bo Thomas nie dał by mi spokoju , a ja już nie chcę z nim być
Wtedy zobaczyłam Thomasa , a dlatego że powiedziałam że Louis jest moim chłopakiem i nie wiedziałam co ma zrobić pocałowałam go w usta
-Yyy... Sory , no ja nie chciałam
Wszyscy zaskoczeni
-Uuu ... zaraz dzwonie do Hazzy - powiedziała Cami
-Cami nie , to ma być w tajemnicy
-Dobra ja już nic nie mówię
Dojechaliśmy do domu
Siadłam na łóżku , nagle ktoś zapukał do moich dzwi
-Proszę
To był Louis
-Hej
-Co chciałeś , powinieneś być na mnie obrażony za dziś
-Ja na ciebie , nie
-Łuu.. to ty jakiś z tych innych
-Nie rozumiem
-I tak nie zrozumiesz
-No a tak do rzeczy świetnie całujesz a po drugie to czemu ja mam być tym chłopakiem
-No ja chyba najbardziej cię lubię z całego 1D
Lou tylko się uśmiechną i wyszedł
20 min później
Zeszłam na dół , na obiad
-No i jak nasze gołąbeczki - mówił Zayn
-O co ci chodzi ? - powiedziałam
-No już wszyscy wiedzą , że pocałowałaś Lou
-Skąd to wiecie
-No przepraszam - przepraszała Vanessa - to było zbyt piękne
-Wygadałaś , musiałaś ?
-Nie musiałam , ale chciałam
-To za dużo chcesz
Weszłam na górę , odrazu weszłam do łazienki
Zobaczyłam się w lustrze , oczy czerwone
Weszłam do pokoju
Nagle ktoś zapukał do dzwi
To był Horan
-Mogę wejść
-A po co ?
-Bo ktoś cię chce przeprosić .
________________________________________________________________________________
Jutro , obiecuje jutro następny rozdział .


Super Julcia <3
OdpowiedzUsuńDzięki tobie polubiłam 1D :)
Masz talent pisz dalej :)
Sabcia
Dziękujee
UsuńBędę pisać więcej .
No Fajne Fajne + Super zdjęcia
OdpowiedzUsuńCzekam na Kolejny :))